Łajld Czajld

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Znam tego gościa! Od kiedy on gra w tym kiczu MAJCE? oO
Pamiętam. Dostałam od niego piłkę do skakania :>

XD

09.03.2010 o godz. 19:00
Właśnie tak jak w tytule.


Może to, że dostałam dzisiaj dwie pały?
Tagi: oceny
04.03.2010 o godz. 18:33
Obserwowały, jak jakaś kobieta podchodzi do nich z bardzo wesołą miną.
- Och, Kochanie! - Kobieta podeszła do Julii i przytuliła ją z całej siły. - A to ta Twoja, ta...?
- Tak Mamo. To Marisol.
Weszły do pokoju i rozgościły się, rzucając wszystkie bagaże w starym pokoju Juli.
- Muszę wam kogoś przedstawić. - Zaczęła mama, kiedy do pokoju weszła średniej wielkości, cycata, ciemnowłosa dziewczyna. - To jest Bitteness.
Obserwowały przedstawioną postać z wielkim zainteresowaniem.
- No hej loFfcianE! - Wykrzyczała Bitterness i rzuciła się im na szyję. - Julia, będę Twoją nową siostrą!
Zdumione stały przez dłuższą chwilę, jednak najmłodsza z nich musiała się wreszcie odezwać.
- Mamo, Ciebie coś pojebało, no nie?
___________________________________________
Anka! Patrz! Nareszcie jesteś w opowiadaniu XD
13.02.2010 o godz. 15:16
Nigdy więcej się nie zakocham.
Nie będę znów tego przeżywać.
Nie będę znów płakać.

N-i-g-d-y--w-i-ę-c-e-j...

:((((((
13.02.2010 o godz. 12:32
Aaaa!!

Przed sekundą dostałam kartkę walentynkową od Marysooooool!!!
Boska <3

Dziękuję ; ********
12.02.2010 o godz. 11:59
Przypomniałam sobie i weszłam na Polyvore. Jezu... Szok!
Pamiętałam swoje hasło, e-miail...
Ach... Te początki <3
Nie logowałam się na to ode roku, patrzę na innych, rok, dwa, a nawet trzy lata. Jezu...
Ile tych kozaków! Oo
Lecę po nickach:

Anja
xxxJulaxxx
Nelusia
Fragrance
Blondi6
Brav
Agnes

Ło boże... Oo
<3
11.02.2010 o godz. 11:25
Walentynki to święto zakochanych, w którym pary spędzają ze sobą czas, mówią sobie słodkie słówka i tak dalej. Jednak większość osób które znam, są samotne. Od razu wywnioskować można to, że nie lubią Walentynek. Z czego to wynika?
Z tego, że są singlami i nie mają się do kogo przytulić, nie mają kogo pocałować? Pewnie tak.

Ja także jestem singielką i trudno mi powiedzieć, czy nie lubię tego święta. Ciężko mi bo nie wiem, czy może za rok czy za kilka lat nie będę już sama. I dalej będę nienawidzić tego święta? Pewnie nie. Pewnie będzie na odwrót.

Ludzie w walentynkach nie lubią także miłosnego nastroju, serduszek, misiów i innych romantycznych rzeczy. Mnie od razu kojarzy się też jakiś aniołek strzelający z procy czy z czegoś innego.. - Tak... Za dużo filmów.
Przygnębiające jest też to, kiedy przechodzisz w ten dzień obok zakochanej pary.
I jeszcze kino - mnóstwo romantycznych filmów, bajek, które naprawdę potrafią być przygnębiające dla tych "innych".
Co roku wyobrażam sobie, jak będzie za kilka lat. Czy będę płakać w poduszkę z powodu takiego, że nie mam nikogo, czy może będę szczęśliwa właśnie z kimś. Myślę, że każdy z Was tak o tym myśli...
Albo i się mylę.
Na bank mogę teraz powiedzieć, co będę robić w Walentynki gdybym miała kogoś:
Poszłabym z nim na romantyczny spacer wieczorem, przytulałabym się z nim... I co? Jakież to przereklamowane! Jak powiedziała jedna z gwiazd(nie pamiętam jaka), która nie lubi Walentynek): "A czy nie mogłoby być święta nienawiści?" - O tym samym myślę. Nie każdy lubi to święto.

A Wy?
Lubicie Walentynki? Co o nich sądzicie?
Zgadzacie się w ogóle z moim zdaniem?
10.02.2010 o godz. 13:37
Anka dała mi przepis na chrupiące ciasteczka. Miałam zrobić wczoraj, ale nie wypaliło. Zrobiłam dzisiaj.

Ojciec mi się jak zwykle do wszystkiego wpieprzał.
I nie miałam foremek. Pojechałam szklankami xD

Ale wyszły jakoś. Jak na mnie - bardzo dobrze : d
09.02.2010 o godz. 12:16
Pociąg jechał szybko. Julia przyglądała się swojej partnerce, która wysunęła swoją głowę przez okno i czuła, jak jej skóra na twarzy odchodzi do tyłu.
- Nie mogłyśmy pobiec na nogach? - Zapytała się Marysol, która schowała głowę do środka. - Byłoby szybciej.
- Nie. Moja mamusia nie wie, że jesteś wampirem. - Odpowiedziała bezinteresownie, rozwiązując krzyżówki.
- No tak...
- Hmm... Aktorka: Katarzyna ... - Odczytała Julia.
- Jak ona się tam zwała... Ssijchłopek, Czopek... Nie, nie wiem.

Po chwili były już na dworcu PKP Szczecin Turzyn.
Wzięły swoje bagaże i udały się do domu. Droga była dość długa, bo rodzina Juli nie mieszkała w centrum miasta. Jednak po chwili były na miejscu...
______________________________________
Przepraszam Jula, że podałam Twoje dane osobowe XD
; **
08.02.2010 o godz. 12:59
Zespół, który gra podobną muzykę. Trzeba promować 'znajomych', prawda? ; DD
Podoba mi się. W stylu właśnie Myslovitz czy może Hey. No nie wiem.





Podoba się Wam. ?
06.02.2010 o godz. 19:39
Nie było mnie na noc w domu - nie spałam do 6 rano.

Rękę mam jakąś dziwną. Taką śmieszną.

Chłopak nie ma czasu się ze mną spotkać. Jupijej.

I nauka z niemieckiego. Japierdolekurwamać. I tak się nie nauczę. Wolę sobie umarnąć. O taaak... <3



Osiem.
06.02.2010 o godz. 17:29
Więc zacznij już zbierać na buty Iris Schieferstein.
Oh, wspaniałe kopyta, i pistolety jako obcasy.



Nie, dziękuję.
06.02.2010 o godz. 15:53
- Jesteś głodna?
- Trochę. A co masz?
- Gazelę.
- Nie, dzięki... - Obrzydziła się Julia. Oglądała tylko jak Mary pożera gazelę tak, że wszystkie szczątki zwierzątka spadały na Julię. - A tak w ogóle to... Musimy jechać do Szczecina.
- Po co?
- Do mojej mamusi.
- NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - To była najgorsza rzecz w życiu tego wampira. Nigdy nie poznała rodziców swojej partnerki, jednak nie miała zamiaru ich widzieć. Przynajmniej nie za szybko. Przecież żyje na tym świecie dopiero 5 tysięcy lat.
Marysol wiedziała jednak, że Julia jej nie ustąpi. "Powrót do piekła" - pomyślała.
__________________________________
Dawno mnie nie było.
05.02.2010 o godz. 10:23

To weź tak jak ja.
Graj w klasy na śniegu.
Wyjeb się na dupie kilka razy.
Będziesz hardcorem.
Tagi: zima śnieg
29.01.2010 o godz. 21:28
Wczoraj były połowinki. Do połowy bawiłam się zajebiście. Ale później wszystko się jebało.

Przez zazdrość.
Głupią zazdrość.
Nienawidzę zazdrości. ...

"Pragnę twojej miłości, miłości, miłości!"
29.01.2010 o godz. 14:09
Stała przy oknie, czekając na nią z niecierpliwością. Nie mogła wytrzymać... Musiała się jej o to kurwa zapytać.
Poczuła na karku gorący oddech. Poczuła go też w nosie.
Stęchlizna - pomyślała, po czym szybko się odwróciła.
Gapiły się na siebie przez kilka sekund.
- Po co mi kazałaś przyjść? MAJKA leci!! - Uświadomiła Julię Anna. - Nie dowiem się, czy jest w ciąży.
- Chciałam cię o coś zapytać. Jesteś wilkołakiem?
- Hahaha. - Zaśmiała się. - Ty to też masz zapłon młoda... - Cały czas śmiała się z niej, jakby zaraz miała się zadławić albo udusić.
***

Rozmawiały ze sobą bo wiedziały, że panna M. szybko nie wróci. Poluje na gazele. I to w Afryce. Powinna wrócić za jakieś 15 minut, jeżeli nie będzie korków.
- A tak w ogóle... - Zaczęła A. - Jesteś dobra w łóżku.
- Ja-pierdole - Zrobiła wielkie oczy J. - Skąd wiesz?!
- Podglądałam bara-bara twoje z Marysool..
_____________________________________
Ciekawe, jak długie będzie tyo całe opowiadanie :>
23.01.2010 o godz. 12:38
Myślałam jeszcze wczoraj, że połowinki są w ten czwartek.

Okropny stres.
Nie mam sukienki. Zadzwoniłam do dziewczyny mojego brata. Przywiozła mi jakieś.
Spodobała mi się jedna, więc wzięłam czarno-białą.

A tu co się okazuje?
Połownik w czwartek. Tak, ale w następny -.-

Jestem zajebiście zajebista .


Kto słyszał o połowinkach w gimnazjum?!
Tagi: szkoła
20.01.2010 o godz. 15:05
W nocy, po gorącym seksiku doszło do konwersacji między J. a M.
- Czy... Czy ty poznałaś kogoś nowego?
- Nie. Przecież wiesz, że ja bym Cię nie zostawiła.
- Yhym... - Pomyślała. - To FACET?!?!
- Nie. - Zdziwiła się Jula.
Przytuliły się, a po chwili Marisol podeszła do okna i otworzyła je mocnym i szybkim ruchem.
- Gdzie spierdalasz?
- Na dżewo. To był gorący seks, więc muszę się ochłodzić.
- Nago?! - Zdziwiła się Jula i przerzuciła na drugi bok.

Po chwili usłyszała, jak ktoś wchodzi do jej pokoju. Nie, to nie była Marisol.
- Znowu się nie ogoliłaś? - Jula powiedziała do Ani, bo to ona była.
- Przecież nie będę codziennie używać maszynki. Zbankrutuję. - Powiedziała Ania, siadając na łóżku...
_________________________________
Duużo dialogów XD
17.01.2010 o godz. 14:35
Piszę wcześnie, bo nie mogę spać.
Dziś jest moja pierwsza rocznica na Bloblo. Może i nie dzisiaj, bo wcześniej już miałam tu Blo,ale tak jakoś wyszło.

Cieszę się, że tu jestem... I chcę jeszcze jednej rocznicy xdd
I chociaż tyle razy zawieszałam bloga i wracałam na niego, to i tak nie mogę oderwać się od Blo. I dobrze.

No i to, co najlepsze, czyli podziękowania.
Dziękuję:
>> Juli.
>> Marysool.
>> Setting.
>> Marcie.
>> Bitterness.
>> Iluzji.
I innym x3
A jeżeli o kimś zapomniałam - Przepraszam.
Piszę to wcześnie rano, więc zdarzą mi się błędy.


Dziękuję. ; )

I niech Hapi berzdej zaśpiewa PARIS HILTON xDD
16.01.2010 o godz. 07:52
Ania12211
Łajld Czajld
Skąd: Made in China.
O mnie: .
statystyki